środa, 29 października 2008

Anglia/Leeds- nazistowskie demo przeciwko hip-hopowi kończy się totalną porażką

Zapowiadana od miesięcy akcja nazistowskiej Brytyjskiej Partii Ludowej w Leeds w ramach protestu przeciwko muzyce Hip Hop (tak tak, to nie żart) zakończyła się całkowitą porażką. Organizatorzy akcji po usłyszeniu, że antyfaszyści zapowiadają kontrakcję, zmienili datę demonstracji na 18 października, w tym samym czasie kiedy w Londynie miały odbywać się coroczne targi książek anarchistycznych, na których zawsze są tysiące osób. Część z antyfaszystów postanowiła pojechać jednak do Leeds. Naziole zapowiadali tą akcję jako początek "rasowej wojny" w Leeds i ich "powrót na ulicę". W dany dzień stawiło się ich z całego kraju ...11. Ihc akcja opóźniła się o 2 godziny, ponieważ miejsce "demonstracji" zostało zajęte przez kilkuset antyfaszystwkich demonstrantów zróżnych grup i lokalnej młodzieży. Przez te dwie godziny policja usiłowała ich zepchnąć z ulicy i w końcu po zaatakowaniu ich pałkami, udało się im oczyścić teren dla nazioli. Okołó 100 gliniarzy zamknęło całą ulicę na ponad godzinę. Po jej obu stronach demonstrowali antyfaszyści. W poblizu krążyła też kilkudziesięcioosobowa grupa ludzi z Antify. W tłum usiłowało się wmieszać też kilku nazioli "w cywilu", ale zostali szybko rozpoznani i zmuszeni do ucieczki (później jeden z nich odbył krótką rozmowę wychowawczą z dwoma antyfaszystami, w rezultacie której niestety zostali oni aresztowani przez policję).
Po akcji policja odeskortowała nazistów do taksówek prowadzonych przez ..Azjatów!! Totalnie poniżone naziolstwo szybko uciekło z tego terenu wraz ze swoimi chorymi marzeniami o rasowej wojnie.

filmik: http://uk.youtube.com/watch?v=FAWI6vfElbo